Jedni lubią kawę inni herbatę. A ja uwielbiam jedno i drugie. W pierwszym przypadku odpada jedynie parzona kawa , doprowadza mnie do szybszego bicia serca :D Chociaż taka kawa z ekspresu ciśnieniowego jest bardzo dobra inna niż fusiata. Pijałam już wiele kaw. Między innymi Nescafe, Maxwell House, Tchibo, Starbucks. I uważam, że najlepszą jest Maxwell House ( dla mnie - rzecz gustu, smaku). Po otwarciu opakowania mamy wrażenie jakbyśmy otwarli kawę parzoną. Bardzo mi to odpowiada, bo mimo iż takiej nie lubię to za to zapach uwielbiam. Kawa jest bardzo wydajna jedna łyżeczka daje na tyle mocną kawę, że z rana spokojnie stawia na nogi. Nescafe, czyli wspomnienia licealne. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek wcześniej ani później w życiu, piłam tyle kawy. Ilości dochodziły do 5-6 dziennie. Widocznie stress maturalny robi swoje. Mimo wszystko mile wspominam chwile spędzone przy czerwonym kubku neski o 2 rano ucząc się na maturę z polskiego. Niestety strasznie obciąża mi żołądek i już tak za nią nie przepadam. Tchibo nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia kawa zwyczajna troszkę cierpkawa. No i czas na coś co uwielbiam za chyba wszystko co można. Starbucks, czyli ulubiona kawa. Zaraz po maxwellce, niestety tak daleko u nas w Katowicach nie ma jej niestety ;( cóż za nie fart. Cenią ją za smak, za to jak ją podają ( uwielbiam duże kubki !) za super akcesoria kawowe i przyjemną atmosferę w środku. Zróbcie u nas Starbucksa, a nie będę musiała jeździć na kawowe wycieczki do Krakowa - ile kaw by za tą jazdę było :D

Herbaty też dobre są szczególnie takie sypane. Myślę, że każdy tutaj zna hibiskusową, zieloną, białą, earl grey itp. Ale chciałam tutaj polecić herbaty od Kipera. Pewnie myślicie kto to. Jest to osoba zajmująca się układaniem kompozycji herbacianych. Kiper bierze pod uwagę wiele cech herbaty także takich, na które nie zwracacie specjalnej uwagi: wygląd i aromat suchych listków, sposób w jaki herbata się parzy, kolor naparu, jego aromat i smak. Wiele można dowiedzieć się o herbacie nawet na podstawie sposobu, w jaki listki rozwijają się w gorącej wodzie. Ma to znaczenie choćby dla późniejszej szybkości parzenia. Szczególną uwagę przywiązuje się do wszelkich obcych aromatów, które herbata przejmuje bardzo łatwo, a których obecność jest rzeczą absolutnie niedopuszczalną.
Na stronie
http://bio-active.pl/ można samodzielnie skomponować sobie taką herbatę.
Krótko mówiąc zostać kiperem. Własna kompozycja jest umieszczana w 100g woreczku i opisana. Jeśli lubicie zaskakiwać swoich gości polecam kwitnącą herbatę.
 |
| Ręcznie zwijane kulki herbaty - Artistic Tea 5 szt | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |
Pięknie się prezentuje i niesamowicie pachnie. Warto także udać się do herbaciarni. Na pewno jakąś w pobliżu znajdziecie. Można dostać naprawdę super mieszanki. Do herbatki polecam także rożnego rodzaju zaparzacze. Nie dawno były dostępne w Biedronce w super cenie 30 zł i wyglądały tak jak ten na zdjęci na środku z przykrywką. Sprawuję się świetnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz